Malarstwo

„Malarstwo to inkarnacja. Wizję, która je rodzi, obdziela życiem i ciałem. Trzeba długotrwałego przybliżania się, nieskończonej cierpliwości i nierzadko szukania po omacku, jeśli chce się sprawić, żeby obraz złączył się z tą wizją możliwie najdokładniej. Wizja wypływa z wnętrza. Jednak żywi się trwałym kontaktem z rzeczywistością. Kształtuje się i wypracowuje jedynie poprzez obserwację form natury – cierpliwą, zapamiętałą, nieustępliwą. Obserwacja jest sposobem poznawania świata. Należy patrzeć, patrzeć i jeszcze raz patrzeć. Nie dorasta się nigdy do tego, co się widzi. A jednak – żeby tak umieć widzieć…! Malarze dzisiejsi już nie potrafią patrzeć. Są przekonani, że mogą wszystko odkryć i wymyślić, obywając się bez obserwacji. Lecz cóż można odkryć,jeśli wyobraźni nie dostarczy się paliwa? To właśnie patrzenie ją zapładnia. Bez tego wyobraźnia szybko zubożeje.Stanie się wtórna, sterylna”

Balthus

Próbuję codziennie od nowa podejmować to wyzwanie , niekiedy mam przeświadczenie,że wiem…. następnego dnia rozumiem, że muszę uczyć się rozumieć wszystko od początku. Czy udaje mi się ta trudna sztuka jaką jest malarstwo, oceńcie sami.